BRĄZOWY MEDAL WIKTORII SADOWSKIEJ W PUCHARZE POLSKI

Trwające dwa dni zawody Olsztyn Cup to jeden z największych i najważniejszych turniejów Pucharu Polski rangi P2. Olszyński puchar zwyczajowo rozgrywany w grudniu w hali Urania daje możliwość zdobycia punktów do przyszłorocznego rankingu PZTO co sprawia, że jako otwierający sezon cieszy się ogromną popularnością. W tym roku zawodnicy nie zawiedli i przy frekwencji ponad 800 zawodników i zawodniczek zgłoszonych w kategoriach wiekowych: młodzik, kadet, junior i młodzieżowiec-U21 walki na sześciu matach toczyły się od wczesnych godzin rannych do późnego wieczora w pierwszy grudniowy weekend 2017 roku.

W kategorii Wiktorii Sadowskiej Cadet Female -41 zgłoszonych zostało 17 zawodniczek i w drodze na najwyższy stopień podium babicka stypendystka musiała wygrać cztery kolejne walki. Walka sportowa w kategorii kadet liczy 3 rundy po 1,5 minuty z trzydziestosekundowymi przerwami. Pierwszą walkę Wiktoria stoczyła z zawodniczką z Opolskiego Klubu Taekwondo. Mimo sporej przewagi punktowej babickiej zawodniczki na końcu trzeciej rundy walka ta nie była pozbawiona dramatyzmu, gdyż przeciwniczka Wiktorii walczyła z ogromną determinacją. Po każdej udanej akcji Wiktorii, przeciwniczka odrabiała stracone punkty i w połowie drugiej rundy początkowa kilkupunktowa przewaga podopiecznej Piotra Pazińskiego zmalała do jednego punktu. Spokój i zdobyte w tym roku w pucharach doświadczenie zaprocentowało w trzeciej rundzie i ostateczny wynik na monitorze wskazał wygraną Wiktorii 33:20.

Drugą walkę – ćwierćfinałową, w której wygrana zapewnia brązowy medal, Wiktoria musiała stoczyć z zawodniczką z ULKS Taekwondo Borne Sulinowo. Od początku pierwszej rundy Wiktoria narzuciła swoje tempo walki i wykorzystując swoje atuty zakończyła trzyrundowy pojedynek pewnym zwycięstwem 26-3.

W trzeciej tego dnia walce decydującej o wejściu do finału i zapewniającej srebro nie udało się Wiktorii pokonać rówieśniczki z AZS UWM Olsztyn. Bardzo wyrównana walka, w której obie młodziutkie zawodniczki wykazały się dużymi umiejętnościami ostatecznie zakończyła się pięciopunktową przewagą olsztynianki (8:3).

Trzecie miejsce na ogólnopolskim turnieju pucharowym najwyższej ragi (P2) to dobry prognostyk na sezon 2018, kolejny turniej pucharowy już w połowie lutego.

Marcin Sadowski